-->

niedziela, 16 lutego 2014

Kiedy znówu zaczną się spadki – Podsumowanie Tygodnia 7 2014

W zeszłym tygodniu zysk w moim portfelu wyniósł 3.9%. Skumulowany zysk od początku to 20.03%. Najważniejszym pytaniem pozostaje kiedy znów rozpoczną się spadki?

Najważniejsze wydarzenia/dane z ostatniego tygodnia:
  • Pierwsze oficjalne przemówienie Janet Yelen - przemówienie nie wniosło właściwie niczego nowego. Nowa szefowa FED zostawiła sobie wszystkie furtki otwarte. Może zakończyć QE, może je zwiększyć oraz może częściowo ograniczać lub na przykład pozostawić bez zmian. Podsumowując po dwóch godzinach politycznej paplaniny nie dostaliśmy żadnych konkretów.
  • Informacja o wystarczającej ilości głosów żeby przegłosować brak limitu zadłużania w USA. Ta informacja spowodowała silne osłabienie dolara.
  • Sabe dane o sprzedaży detalicznej z USA - To są pierwsze słabe dane od 14 kwartałów. Wszyscy winią pogodę i pewnie mają dużo racji, ale ja się z tym do końca nie zgadzam.
  • Złoto jest notowane powyżej 1300 dolarów za uncje a to wszystko za sprawą słabnącego dolara.
  • Bank Centralny Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od wielu miesięcy wspomniał, że w 2015 roku możemy zobaczyć pierwszą podwyżkę stóp procentowych. 


Europa:
Trudno jest dużo napisać o Europie w tym tygodniu. Wzrost wciąż przyśpiesza w strefie Euro więc zachowania indeksów starego kontynentu są lepsze niż tych w USA. Euro oraz Funt zanotowały kolejne lokalne maksima względem dolara.

Azja:
Kolejny tydzień umacniania się Jena względem dolara amerykańskiego spowodował kilka kolejnych silnych wyprzedaży na Nikkey. Uważam, że ta tendencja zostanie kontynuowana.

Ameryka:
Bardzo silny tydzień. Prawie wszystkie dni zakończyliśmy kolorem zielonym. I wszystkie z tych sesji były na słabym obrocie. Dotychczas w tym roku pięć dni z najwiekszym obrotem wystąpiło na sesjach spadkowych. Wszystkie dane od początku roku są złe a rynek intrepretuje je jako dobre. Na to jest tylko jedno wyjaśnienie. Rynek znów spodziewa się więcej QE. Okazja do weryfikacji tych oczekiwań nastąpi już w środę o godzinie 19 czasu UK kiedy to FED ogłosi co robi dalej z obecnym skupem obligacji. 

Ja wciąż utrzymuję nastawienie na spadki i pogłebienie dołka sprzed 2 tygodni.

Jak zwykle zamieszczam zrzut moich wszystkich otwartych pozycji



Podaj dalej, polub lub udostępnij artykuł na facebook’u. Wielkie dzięki!
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia

2 komentarze:

  1. Witaj IceQ,

    Chwile mnie nie było bo codzienność mnie dotrwała....czytaj rodzina:)

    Co do QE to wydaje mi sie, ze teraz ogłoszą kolejne cięcie ilościowe, a dopiero w przypadku kolejnych złych danych zrobia sobie pauzę z taperingiem. Sadze tak dlatego, ze ta sama zasada kierowali sie w przypadku podjęcia decyzji o taperingu, kiedy to dane były coraz lepsze a decyzje ta wciąż przesuwaniem, co oznacza ze FED nie jest taki skory na gwałtowne rekacje po pierwszych oznakach zmiany kierunku rynku...

    Co do samego SPX, wydaje mi sie, ze 1900 musi peknac, przed korekta rzędu 300 lub wiecej pkt i spodziewam sie, ze jezeli w środę ogłoszą kolejne cięcie to spekulanci wykorzystają to....do podbicia rynku ze względu na " niby" sile gospodarki...bedza grac propaganda sukcesu, i wciagna kolejnych graczy z ulicy wciągając ich w niby drogę do bariery 2000 pkt,a grubsi w wtedy bedą oddawać akcje w ręce wchodzącej ulicy i zamiast 2000 pkt przyjdzie długo wyczekiwaną korekta...

    Co do propozycji i westycyjnych to proponuje grac pozycje długie na USD/pln z celem pośrednim na 3.09 a docelowym 3.19, oraz wchodzić w longi USD/jpy ze stopem 100.30 i celem w nowe szczyty około 106-107

    Alez sie rozpisałem...

    Pozdrawiam,
    Marcin.Kamaj@gmail.com
    Twitter: marcin.kamaj

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Marcinie,
    Miło Cię widzieć z powrotem. Zgadzam się z Tobą w wielu punktach. Ciężko mi jedynie uwierzyć w 1900 punktów na SP500 przed poważniejszą korektą.

    OdpowiedzUsuń